KATEDRA TRANSPORTU www.katedr.republika.pl

POWSTAŁA W CELU PUBLIKACJI ZGROMADZONYCH OPRACOWAŃ, WKRÓTCE TEŻ DODANO WIELE ŁĄCZY DO INNYCH STRON PORUSZAJĄCYCH ZAGADNIENIA ZWIĄZANE Z TRANSPORTEM. NASZ E-MAIL TO katedr@poczta.onet.pl

 

Zlikwidowane systemy tramwajowe w Polsce

udostępniona dzięki uprzejmości spółki "Pafnucy i Włóczko".

 

Miasto Uruchomienie Likwidacja Szer. toru
Bielsko Biała 1895 1971 1000
Zgorzelec 1897 1945 1000
Legnica 1898 1968 1000
Słubice 1898 1945 1000
Wałbrzych 1898 1966 1000
Jelenia Góra 1900 1969 1000
Gubin 1904 1938 1000
Olsztyn 1907 1965 1000
Słupsk 1910 1959 1000
Cieszyn 1911 1921 1000
Tarnów 1911 1942 1000
Koszalin 1911 1938 1435
Inowrocław 1912 1962 1000
Kostrzyn 1912 1945 1000

Na liczne pytania o powody likwidacji tych systemów tramwajowych można podać wiele odpowiedzi. Na ten proces nakładało sie wiele czynników. Wymienić można następujące: (I) Nieekonomiczność w mniejszych miejscowościach. Tutaj zaliczyć można Koszalin, Gubin, oraz trochę Tarnów, bo przecież nic ekonomicznego Niemcy nie likwidowali.(II) Podział miast wywołany wojną. W ten sposób tramwaje pożegnały takie miasta jak: Cieszyn, Słubice i Zgorzelec oraz Kostrzyn, gdzie to zburzono prawie całe miasto. (III) Systemy likwidowane w latach sześćdziesiątych. Tych systemów naprawdę żal. Były dość rozbudowane, choć składały się głównie z odcinków jednotorowych. Wszystkie wtedy zlikwidowane systemy cechowały się 1000 milimetrowym rozstawem szyn, który był charakterystyczny dla mniejszych ośrodków miejskich z powodu niższych kosztów oraz łatwiejszego prowadzenia torowisk w ciasnych i wąskich ulicach (mniejszy promień skrętu, mniejsze wymiary. W Krakowie kiedyś były nawet tory o rozstawie 900 mm, bowiem tramwaje musiały przejeżdżać przez bramę Floriańską.) Powodowało to kiwanie się na boki tramwajów co było przyczyną szybszego zniszczenia szyn. W okresie lat sześćdziesiątych nieremontowane od wojny tory tramwajowe były w fatalnym stanie, a używane w większości miast dwuosiowe wozy tramwajowe typu N oferowały co najmniej zły komfort podróży. (Jeśli ktoś ma ochotę sprawdzić, jak taką N-ką się podróżuje, to polecam linię 38 w Bytomiu. Jest to linia jednotorowa prowadząca środkiem ulicy, w zasadzie zabytkowa, oddająca atmosferę dawnych lat. Trzęsie i skrzypi, zgrzyta i trzeszczy aż tynk z budynków odpada. Nie ma się co łudzić, wygląda to tak, że w zasadzie najlepiej byłoby ukryć toto pod grubą warstwą asfaltu.) W porównaniu do nich autobusy były szczytem nowoczesności. Innym czynnikiem jest fakt nastawienia się wielu urbanistów i władz miasta na rozwój motoryzacji. Tramwaje zaczęto traktować jako zawalidrogi, co było po części prawdą z powodu dużej liczby odcinków jednotorowych i korkom powodowanym przez tramwaje oczekujące na mijankach. W tej stuacji władze miasta miały do wyboru: albo inwestować środki w przebudowę linii jednotorowych na dwutorowe, albo też zamknąć całe sieci i zainwestować pieniądze w nowoczesny tabor autobusowy. Autobusy były wtedy widziane jako bardzo nowoczesny środek komunikacji i wkrótce doszło do sytuacji, kiedy to nastała wprost moda na likwidację sieci tramwajowych. Opracowanie Instytutu Gospodarki Komunikacyjnej w roku 1969 wskazuje na konieczność likwidacji trakcji tramwajowej we wszystkich tych miastach, a także w Grudziądzu, Elblągu, Toruniu i Gorzowie Wielkopolskim. Dla każdego z miast wyznaczono terminy zamknięcia sieci tramwajowych. Proces ten miał się zakończyć do końca 1980 r. Jednak na wskutek ogromnych protestów mieszkańców i gdy sprawa ta stała się głośna w całej Polsce, systemy w tych czterech miastach ocalały. Dziś mają się dobrze i są nawet rozbudowywane. W innych miastach systemy były wtedy likwidowane metodą faktów dokonanych.
Można nawet wyszczególnić każdorazowe powody likwidacji poszczególnych systemów. Likwidacja w Jeleniej Górze nastąpiła podobno z powodu nieprzychylności tamtejszego burmistrza. Gdyby ten bardzo dobrze rozbudowany system obsługujący prawie całą kotlinę Jeleniogórską ostał się do dzisiaj, byłby z pewnością rozszerzony na nowe osiedla i stanowiłby trzon komunikacyjny tej miejscowości. W Wałbrzychu i Olsztynie mocną konkurencję stanowiła sieć trolejbusów, szybsza i obejmująca całe miasta. W Słupsku tramwaje stojąc na mijankach kompletnie blokowały ulice. Najbardziej dziwi zaś likwidacja w Bielsku- Białej, która nastąpiła jako ostatnia, w 1971 roku, w przeddzień kryzysu paliwowego.

KOMUNIKACJA MOTORYZACJA KOLEJ ROWERY TRAMWAJE INNE ODNOŚNIKI

 

 

W